W Wielkiej Brytanii jest Złoty Pawilon na betonowym molo.
Posted in Uncategorized on October 26, 2009 by ReiHA.

Abusing white pen~
Ostatnio mam artblocka i stwierdziłam, że sakszę. XD Więc w odruchu desperacji wzięłam markery i zaczęłam mazać jak zryyyyp. Więc generalnie wszystkie rysunki tutaj będą zrobione na tej zasadzie. :B

Desperka w działaniu. Nawet bez szkica to w sumie było. :’D

eww. D’: make love, not war, guys! x’D

Zmutowane pająki zua.

Polski jest nudny…

…angielski też. D’: OTL
Tetraoksomonomanganian monopotasu…
Posted in Uncategorized on September 28, 2009 by Rei…jest bardzo ładnym wyrazem. A nawet dwoma.

Gary’ego Julesa się nasłuchałam i o. Jest takie emo niewiadomo co. :C
Nikt nie lubi anatomii. XD


Ta. Z połowa mojej rodziny coś w życiu schrzaniła przez tą grę. Teraz kolej na mnie. XDD
heroes III ftw. c8
uber-szybkie. xD rysowane z resztą w chwilach jak mi się ładowała gra.
(nienawidzę ważek z tej gry. ;w; )

W akcie wielkiego znudzenia wyciągnęłam szkicownik sprzed 5 lat i narysowałam postacie, które tam znalazłam, joł. xD

To w zamyśle była Katrin. XDDD A potem wyszło nic i choj. Uznajmy, że mama ją wzięła na zakupy i przerobiła. XD
wakacje się skończyły, by. :<
Posted in Uncategorized on September 1, 2009 by ReiJestem leniem i nawet nie chciało mi się edytować tych rysunków, ha. xD”

Narysowane tylko po to, żebym nie zapomniała na którą stronę się zakłada kimono i żebym fejla nie popełniła nigdy. xD” Takie na szybko coś. :c
Komentarze w sumie przez Sarę, bo taki satan był. xD”

Bo muminki to fajna bajka była. @w@
I pani wychowawczyni od japońskiego się podobał to dokończyłam. xD”

Takie se gufno z Umineko. |D

Skan dostałam od Asi-tej-zołzy. Dziękuję. xD
Enyłej, plan był prosty, miałam jej narysować Honeya z Ourana. No, ale niestety, nikt nie pamiętał jak on dokładnie wygląda. XD Więc w połowie rysunku zmieniła zdanie, że chce po prostu niebieskooką szotę. |D

Rysowane w ciemnicy dyskoteki (jakbym już dostatecznie ślepa nie była). Bo Stef to bisz był, nie ma co. <33 I fajnie geja udawał. xD”
Tak, koszulkę dorysowałam ja. Bo jestem chora psychicznie. XD” (komentarze ludu: “No, Zuzia, błagaaaam Cię. D:”)


Mama i tata Pietrka, co ich narysowałam w przerwach od konsekwencji grypy żołądkowej na jakiejś starej kartce, co komunę pamięta. ^^”

Lekcja japońskiego. XDDD’
Bo długopis miał za dużo wkładu do wykorzystania. xD

Bo mam niedobory takich rysunków. xD
Kiedyś to pewno dokończę~ c:

Też lekcja japońskiego OTL XD
Co z tego Pietrka za bachor był, pff.

Jedno z zadań z obozu. Mieliśmy obraz i mieliśmy narysować reprodukcję. xD Autora obrazu to nawet nie pamiętam. :F A tło narysowane w chwili, jak pani powiedziała, że koniec rysowania. xD”

Miałam na szybko pokazać dziewczynom, jak się markerami koloruje.
Se wybrałam kolorową postać do narysowania, nie ma co. xD Byaku z KHR. c:
Król Karol kupił królowej Karolinie korale koloru koralowego.
Posted in Uncategorized on July 21, 2009 by ReiNie za dużo, ale zawsze. xD’ Wszystkiego nie zeskanowałam, bo się spieszyłam. :c
Blahblah, moje OC wymyślone na potrzeby historii dzieciństwa Pietrka. xD
No i chciałam się pobawić trochu kolorami, więc brałam markery na chybił trafił i se maziałam . xD Włosy to w ogóle większość z przymkniętymi oczyma, coby było zabawniej. xD”
Pani Mama, na potrzeby komiksu. xD’ Złamałam jej rękę, ha. c:
Trochu na podstawie mojej własnej mamy. :3

To taki mały komisz dla przyjaciółki. o3o
Alice, B-Rabbit i Will of Abyss z Pandora Hearts.
Rysowanie wielkich, potworzastych królików to nie moje powołanie. o_O
Wrzuciłam też na mojego drugiego deva. _^_

Noc źle mi działa na musk i mątwę. :C
Tęcza rlz. xD”
Das Enden. c:
Całe trzy siety, szpan. xD
Posted in Uncategorized on June 22, 2009 by ReiZ tego to miałam plana zrobić bookmarka sobie. Ale zshiciłam. ;w;
Enyłej, mój OCet. <3

Anatomię zjechałam po całości. 8D Nogi za krótkie, łeb za wielki i w ogóle omg. XD
Ale zależało mi na kolorach. xD
Enyłej, to miała być koleżanka z klasy. Ale jej tego nie pokażę, bo zial. D:<

PFFFFFT, nie umiem rysować końskich zadów. 8D
Enyłej, gość z historii Klaviera, Willa i bachorków. Postać raczej drugoplanowa. xD
You can kill me right now. I don’t care. D:
Posted in Uncategorized on May 28, 2009 by ReiPrzyszłam.
I nic praktycznie nie mam.
Artblocki ssą. xD;;
A ja mam takiego mega-poważnego. D:

W zamyśle było ładne.
D:

Na przystanku autobusowym se namaziałam. xD;
I nie znowu taki randomowy, bo to miał być bohater Lwów Al-Rassanu Guvriela Kaya – Ammar ibn Khairan.
Pamiętam, że zła byłam, jak go rysowałam. 8D
A teraz coś co wygrzebałam zza szafy, lulz. xD;
Zaczęłam rysować w październiku tamtego roku. 8DDD

TO JEST TOKIHO. NO. xD;
niedokończony
Jak popsułam mu oko to rzuciłam to w kąt i stwierdziłam, że kiedyś to przerysuję i sprezentuje Kindze. xD;
Kiedyś nie nadeszło, więc dam to tutaj.
Ze End of Ze World! 8D
EDIT.

Tego sobie słuchałam.
Stary rysunek, ale mi się tam zawsze podobał. xD;
Znaczy, już mi się nie podoba, oczywiście. :x
Szkicne szkice. xD
Posted in Uncategorized on May 11, 2009 by ReiBardzo głupie i bezsensowne. xD
Udawanie, że się umie rysować. xD

To jest niedokończone, ale tak brzydkie, że aż mi się nie chce. xD
Klavek. <3
O, a tą dwójkę lubię. xD
Nie, to nie geje. To przyjaciele. xD
Z tej samej niewymyślonej jeszcze historii co ci wyżej. xD
Niedokończone i niech tak pozostanie.
Rysowane jakoś o 4 w nocy. Bezsenność jest mało kreatywna. D:

Tego to aż wstyd pokazywać. ;w;
Obydwaj należą do Kingi ♥, a ja ich tak wierutnie popsułam. D:
Enyłej, jeszcze nie dokończone. xDDD
Orochiru (baj Kinga tó x3), którego kocham i uwielbiam. Jeny, okropna jestem, już nigdy go ni narysuję. D:
Dobra, koniec, bo aż mnie oczy bolą od tych głupot. xD













